sobota, 17 sierpnia 2013

Odcinek 3.: Poznajmy ICH.

Styczeń 2013 rok.

Jakże ten czas szybko leci. Wszystko przemija, ale niektórzy zostają. Jednak, co to zmienia? Chyba nic. Ludzie poza tym, że zostają, to również się zmieniają. Niektórzy na gorsze, a inni na lepsze. Jak myślisz? Jak oni się zmienili? Ciężko stwierdzić, bo na pewno nie można ocenić ich zbiorowo, więc weźmy każdego po kolei. Minęło ponad dwa lata. Jak wiele się u nich zmieniło? Pewnie będziecie zaskoczeni.

Niall.
Blondyn chyba najbardziej żałuje swojego podpisu. Po co mu to było? Stara się być na siłę miły, by złagodzić sytuację, która panuje dookoła, ale to wcale nie jest takie łatwe jak się wydaje. Jak w świecie pełnym intryg, kłótni i nienawiści można być miłym? Trzeba go o to zapytać, bo mimo wszystko, on daje radę. Jednak to kompletnie niczego nie zmienia. Wszyscy ignorują jego starania, więc nie wiem, dlaczego biedak się tak wysila. Nie wiem, czy wiesz, ale Horan miał dziewczynę i to jeszcze przed X Factorem. Związek przetrwał, oni nadal są razem. Tą wielką szczęściarą jest Rosalie Smith, która pochodzi z Irlandii, ale aktualnie mieszka dwie ulice dalej od willi chłopaków. Nikt, poza chłopakami, nie wiem, że Rose jest dziewczyną Niall'a i najprawdopodobniej się tego nie dowie. Kontrakt zobowiązuje, a zerwanie go jest zbyt kosztowne, żeby Irlandczyk mógł sobie na to pozwolić. Jak on sobie z tym poradzi? Czy po tym, co usłyszy, nie stanie się nic złego?

Liam.
Masz właśnie do czynienia z największą zmianą człowieka, jaka istnieje. Może cofnijmy się w czasie i zbierzmy trzy cechy, które go charakteryzowały. Bez wątpienia byłoby to: miły, pomocny, przyjacielski. Wsiądź do swojego wehikułu i wróć do aktualnych czasów. Uważnie przypatrzmy się jego postawie i rozmowie z innymi. Trzy cechy, którymi opiszę go teraz? Zdecydowanie jest: chamski, wredny, egoistyczny. Ogromna zmiana, prawda? W dodatku wszyscy dookoła go denerwują, z jednym wyjątkiem, którym jest Danielle Peazer. Jest niezmiernie szczęśliwy ze swojego związku i z tego, że nie musi ukrywać przed światem swojej miłości. Lubi się tym przechwalać wrednymi komentarzami, głownie w obecności Niall'a. Potrafi doprowadzić każdego do szaleństwa i ma z tego satysfakcję. Czy to normalne? Nie! Oczywiście, że nie. Najbardziej irytuje go fakt, że musi mieszkać z resztą zespołu. Najchętniej by się wyprowadził, ale Modest mu na to nie pozwala. Żałuje swojego podpisu, cholernie go żałuje. Czy wytrzyma z resztą zespołu? Czy da radę utrzymać swój związek?

Harry.
Jest słaby. Powoli nie wytrzymuje psychicznie, ale na siłę stara się uświadomić każdemu, że on jest z nich najsilniejszy. Jednak prawda jest inna. Jest najsłabszy i jako jedyny traci nadzieję, na powrót do normalności. Wszystko już go zniszczyło. Szczęśliwy i zawsze uśmiechnięty Harry, pracujący w piekarni zniknął już dawno temu. Teraz jest jedynie Harry "odwal się albo Ci przywalę" Styles. Na szczęście ma przy sobie kogoś, kto mu pomoże i zawsze może na niego liczyć. Mowa tutaj oczywiście o Louis'ie. Jako jedyny z całej piątki zdobył sympatię Curly'ego. W sumie to słowo "sympatia" raczej wszystkiego nie odzwierciedla. Jest to piękna, odwzajemniona i zakazana miłość. Tak, są razem. W dodatku są z tego powodu niesamowicie szczęśliwi. Wiedzą o tym jedynie domownicy, ale żadne z nich nie ma nic przeciwko i nawet mimo nienawiści, to życzę współlokatorom szczęścia. Dodatkowo Rose i Danielle wiedzą, ale również nie mają nic przeciwko i w pełni akceptują związek znajomych. Wie oczywiście jeszcze Modest, który nie akceptuje tego związku. Jak długo Styles zniesie całą sytuację? Czy podda się i wyzna prawdę?

Louis.
On również niesamowicie się zmienił. Jako jedyny nawiązał drobny kontakt z Niall'em. Co prawda, nie rozmawiają ze sobą nie wiadomo ile, ale czasami się do siebie odezwą, co oznacza, że nie jest najgorzej. Największy kontakt jaki nawiązał, to oczywiście ten z Hazzą. Do tej pory doskonale pamięta jak oznajmili to Paulowi. Ten wybuch złości, który mężczyzna im zaprezentował... Tego po prostu nie da się zapomnieć. Wykrzykiwanie tego, że ludzie się o tym nigdy nie dowiedzą wcale nie było takie złe. Najgorszym ciosem było usłyszenie o jego nieakceptacji tego, co między nimi się dzieje i słowa, że menager dosłownie się ich brzydzi. To zabolało, ale nie ma się, co dziwić. Lou przecież jest tylko człowiekiem i ma uczucia, tak samo jak inni. Dlatego właśnie jest w "związku" z Eleanor Calder. Niby nie są razem naprawdę, ale niesamowicie się ze sobą zaprzyjaźnili. El jest jedną z niewielu osób, które zbliżyły się do Tomlinsona i poznały jego prawdziwe oblicze. Jednak nie zanosi się na okazanie prawdziwego siebie światu. Obawiam się, że to nigdy nie nastąpi. Dlaczego? Co gryzie Louis'a?

Zayn.
On już nie jest na siebie zły. Teraz ma do siebie ogromny żal, który nigdy nie zniknie. Męczy go już wszystko, co dzieje się dookoła. Ma już za sobą dość ostrą kłótnie z Liam'em, którego słowa dość mocno uderzyły w Malika. Do tego Zayn przeszedł już przez dwie bójki z Harrym. Postać Curly'ego najbardziej irytuje Mulata. Zayn zgrywa twardego, ale naprawdę to chciałby się położyć i obudzić w czasie, gdy jeszcze nie było tego głupiego pomysłu o udziale w X Factorze. O prawdziwym Zayn'ie wie tylko Rose. On ma naprawdę dobre serce, ale nie chce by ktokolwiek się o tym dowiedział. Później byłyby tylko głupie komentarze, że jest "ckliwym idiotą", albo coś w tym stylu. Właśnie tego chłopak chce uniknąć, ale Rosalie wzbudziła w nim zaufanie. Połączyła ich mocno więź, którą można nazwać przyjaźnią. Dziewczyna Horana często przebywa w domu chłopaków, ale również Malik czasami przebywa u niej. Gdy jest mu źle, to ona jest osobą, do której przychodzi. To działa w obie strony. Chłopak wspiera Rosie, ponieważ wie, że jest jej ciężko w zaistniałej sytuacji. Współczuje też Niall'owi, ale tego nie okazuje. Co kryje serce Zayna? Czy jego ukryte oblicze ujrzy światło dzienne?
__________________________________
Mamy już trójeczkę, ale spadliście w komentowaniu.
Napiszcie chociaż jedno słowo, to naprawdę wiele dla mnie znaczy.
Miłego czytania, kochani. ;3

6 komentarzy:

  1. Ciekawie, ciekawie.
    Nie mogę się doczekać, co będzie się działo dalej. To taka inna historia niż wszystkie.
    Kochany Nialler, który wciąż chce być miły. ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojj ciekawie się to wszystko zaczyna ! :) Czekam nn ! :*

    http://hugmekissmelovememarryme.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Super! Nie mogę się doczekać nexta :)

    PS: Zapraszam : http://fanfiction-ann.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

komentarz = motywacja. ;3
z góry dziękuję. *,*